Aktualności
Brąz dla ZKS w finale MPPK !!! - Zielona Góra (relacja)
Dodał: kokos, 01.07.2012, 21:21
Sporym sukcesem dla ZKS Zielona Góra zakończył się niedzielny finał MPPK. Zawody odbyły się w Zielonej Górze, a nasi jeźdźcy wykorzystali atut własnego toru i to oni zgarnęli tytuł II wicemistrzów Polski. Michał Rodzeń, Krzysztof Piskorski i Marcin Pawłowski na stałe wpiszą się w historię klubu z Zielonej Góry.

Nim do tego jednak doszło mieliśmy do czynienia z mnóstwem zwrotów sytuacji, a zielonogórzanie do końca walczyli aby osiągnąć tak znakomity wynik.

Na starcie stanęło siedem duetów, a do grona faworytów zaliczano obrońców tytułu - torunian oraz ekipę Szawera Leszno. Zielonogórzanie po cichu liczyli na dobry wynik, który jak się później finalnie okazało osiągnęli.
W inauguracyjnej gonitwie para TSŻ Toruń pewnie pokonała podwójnie rywali z Kalet. Zawodnicy ZKS rozpoczęli zmagania w biegu drugim, w którym zmierzyli się z Mustangiem Żołędowo. Krzysztof Piskorski pewnie prowadził od startu do mety, a o trzecią lokatę zażarcie walczyli Remigiusz Burchardt i Michał Rodzeń. W ferworze walki upadł zielonogórzanin i dojechał do mety jeden punkt. W tym zdarzeniu rozciął sobie twarz i jak się później okazało zmuszony był do opuszczenia zawodów i wizyty w szpitalu. W kolejnym starciu pewnie triumfują leszczy nianie wygrywając z Gnieznem.
Bieg czwarty to wspaniała walka Przemka Binkowskiego i Szymona Kowalczyka. Pojedynek ten zakończył się wypadnięciem tego drugiego za bandę okalającą zielonogórski owal. Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Sędzia uznał winnym całego zdarzenia Przemka Binkowskiego, a powtórce osamotniony Marcin "Makum" Paradziński po fantastycznej walce uporał się z dwójką ostrowian. W szóstym wyścigu para ZKS tylko remisuje z gnieźnieńskim Orłem, a to dzięki świetnej postawie Arka Szymańskiego, który na dystansie wyprzedził dwójkę zielonogórzan. Po pierwszej serii z kompletem punktów prowadziła para z Leszna, przed Toruniem i Żołędowem
Na początek drugiej serii pojedynek derbowy Torunia z Żołędowem. Presji nie wytrzymuje Indywidualny Wicemistrz Świata - Rafał Duliński, który zostaje wykluczony za poruszenie się na starcie. Wygrywa Żołędowo w stosunku 6:3. W gonitwie dziewiątej Pawłowski zastępuje Rodzenia i wydawałoby się, że zielonogórzanie pewnie pokonają TPD Kalety. Wysoką poprzeczkę zielonogórzanom postawił Szymon Wąsiński jednak po dramatycznym pojedynku wygrał K. Piskorski, przed wspomnianym Wąsińskim. Trzecie miejsce zajął Marcin Pawłowski. W jedenastym biegu spotkali się główni faworyci do tytułu, Toruń i Leszno. W pierwszej odsłonie Maciej Ganczarek spowodował upadek Marcina Paradzińskiego i został wykluczony. W powtórce pewnie wygrywa Marcin Szymański z Leszna. W następnej gonitwie prowadził kapitan zielonogórzan jednak ostrowianin Marcin Kołata pokonał naszego lidera. Czwarty na linii mety uplasował się poobijany Michał Rodzeń, dla którego był to ostatni start w tych zawodach. Po dwóch etapach rywalizacji prowadzenie utrzymał Szawer Leszno 24, przed Żołędowem 21 i Zieloną Górą 20.
Ostatnia runda rywalizacji to walka o wszystko dla każdej z drużyn. Para toruńska tylko zremisowała z Gnieznem, stawiając się w trudnej sytuacji. Leszno wygrywa podwójnie z Kaletami, a Żołędowo pokonuje w takim samym wymiarze duet ostrowski. Fundamentalne znaczenie dla zielonogórzan miał wyścig osiemnasty. Bieg wygrał aktualny Indywidualny Mistrz Europy - Marcin Paradziński, drugi był Krzysztof Piskorski. Trzecią pozycję zajął waleczny, ambitny, niezmordowany i niezastąpiony Marcin "Lars" Pawłowski, którego atak na popularnego "Binka" był prawdziwym majstersztykiem. Rezultat tego zmagania to 5:4 dla ZKS, gdyż Przemek nie dojechał finalnie do mety. Kluczowe dla podziału medali miały być dwa ostatnie wyścigi. Żołędowo z Gnieznem oraz Zielona Góra z Lesznem. W przedostatnim biegu wykluczony został Remigiusz Burchardt z Mustanga, ale znakomity tego dnia junior Patryk Piechota przywozi bardzo cenne zwycięstwo biegowe, a Mustang kończy zawody z dorobkiem 32 punktów. Przed ostatnim biegiem sytuacja wyglądała następująco. Żołędowo 32, Leszno 31 i prawie pewny złoty medal, Toruń i Ostrów po 28, Kalety 26 i Gniezno 25. ZKS miał punktów również 25 i przed sobą pojedynek z Lesznem na zakończenie zmagań o MPPK. Praktycznie pewni swego leszczynianie zmieniają Macieja Ganczarka na Patryka Krigera. Zielonogórzanie do brązu potrzebowali czterech punktów, a zwycięstwo 7:3 dałoby im prawo walki o srebro w barażu z Żołędowem. To tylko jednak dywagacje gdyż niepokonany tego dnia "Martinez" pewnie wygrywa a zielonogórzanie po zażartym pojedynku pokonują Patryka Krigera, przywożą chyba najcenniejszy remis w historii swoich wspólnych występów i wskakują na najniższy stopień podium.
Mistrzem zostaje Szawer Leszno przed Mustangiem Żołędowo i ZKS Zielona Góra.
Poza podium meldują się zawodnica ostrowskiego Wiraża oraz torunianie, którzy przeplatali bardzo dobre występy z tymi pechowymi. Dalsze miejsca zajęli jeźdźcy z Kalet i z Gniezna.
Podsumowując zielonogórzanie odnieśli znakomity wynik. Zawodnicy wzajemnie się wspierali i walczyli do upadłego o każdy punkt. Cała trójka zasłużyła na gromkie brawa i udowodniła, że "chcieć to móc". Ten sukces na pewno wlał sporo otuchy w serca zielonogórskich speedrowerowców, biorąc pod uwagę słabszą postawę w lidze. Na lidze jednak się nie kończy i zielonogórscy seniorzy zdobywają medal dla Zielonej Góry pokazując "złotym" zielonogórskim młodzikom, że nie tylko oni potrafią walczyć parowo.

Punkty zdobywali:

1. Astromal - Szawer Leszno 36
Marcin Szymański 23+1 (4,3*,4,4,4,4)
Maciej Ganczarek 12+2 (3*,4,w,2,3*,-)
Patryk Kriger 1 (1)

2. Mustang Żołędowo 32
Remigiusz Burchardt 12+2 (2*,2,4,1,3*,w)
Patryk Piechota 20 (3,4,2,3,4,4)
Mariusz Piechota ns

3. ZKS Zielona Góra 30
Krzysztof Piskorski 18 (4,3,4,3,2,2)
Michał Rodzeń 4+1 (1,2*,-,1,-,-)
Marcin Pawłowski 8 (2,3,3)


4. Wiraż Ostrów 28
Marcin Kołata 12+1 (2,1,3*,4,2,-)
Szymon Kowalczyk 9 (3,2,-,2,1,1)
Piotr Kasperczak 7 (4,3)

5. TSŻ Toruń 28
Marcin Paradziński 13+1 (3*,4,-,2,-,4)
Przemysław Binkowski 7 (-,w,3,-,4,-)
Rafał Duliński 8 (4,w,3,1)

6. TPD Kalety 26
Maciej Jagiełło 13 (2,3,-,4,-,4)
Piotr Kuder 7 (1,-,1,2,1,2)
Szymon Wąsiński 6 (1,3,2)

7. Orzeł Gniezno 25
Arkadiusz Szymański 15 (2,4,1,3,3,2)
Dawid Zachmyc 10 (1,1,2,1,2,3)
Miłosz Borucki ns

Najlepszym zawodnikiem zmagań został Marcin Szymański, który zgromadził z bonusem komplet punktów.

NCD: I bieg - Rafał Duliński (TSŻ Toruń) - 43,10s.
Sędzia: Piotr Waliński (Zielona Góra)

Zdjęcia z finału autorstwa Arka Siudy na :

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202

Kolejne zawody w Zielonej Górze już w sobotę 7 lipca o godzinie 14.00. Odbędzie się indywidualny turniej z okazji 15- lecia istnienia klubu z Zielonej Góry. Będzie to równocześnie prestiżowe Kryterium Asów. Wstępny udział w imprezie zapowiedzieli zawodnicy z Torunia, Kalet, Ostrowa, Mikołowa, Świętochłowic, Gniezna i Zielonej Góry. Wiadomo, jednak że to okres wakacyjny i skompletowanie stawki to niełatwe zadanie, gdyż wielu zawodników ma zaplanowany 7 lipca inaczej niż wizyta w Zielonej Górze.

Serdecznie zapraszamy.

Przypominamy także, że każdy chętny, który ukończył 12 lat jest mile widziany na treningu ZKS Zielona Góra. To dobry sposób na spędzenie wakacji, a być może w przyszłości to właśnie nowi adepci pójdą w ślady "brązowych" seniorów z Zielonej Góry. Treningi odbywają się we wtorki oraz czwartki o godzinie 16.00. Sprzęt zapewnia klub. Liczą się tylko dobre chęci.

Paweł Kokot
© Copyright by speedrower.zgora.pl 2005-2015. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Design by www.chrisdesign.org