Aktualności
Z Częstochowy z bonusem ! - XI runda DMP - Lwy 91:69 ZKS
Dodał: kokos, 18.09.2012, 21:31
Daleka podróż do Częstochowy przyniosła planowany punkt bonusowy, który może być ważny w ostatecznym rozrachunku. Rozmiary porażki nie odzwierciedlają walki i ambicji jaką tego dnia charakteryzowali się zawodnicy z Zielonej Góry.


Pierwsze spotkanie w Zielonej Górze zakończyło się wygraną ZKS w stosunku 93:66. W tym spotkaniu podobnie jak w większości skład ZKS daleki był od optymalnego. Z różnych przyczyn nie wystąpili Artur Poprawski, Marcin Pawłowski, Arkadiusz Szymański i Paweł Kozłowski. Jedynym jak się okazało niezbyt udanym wzmocnieniem był Szymon Komander.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia w biegu juniorskim gdzie Michał Mowczan i Kamil Merena przegrali podwójnie z parą gospodarzy. W drugiej gonitwie para Kokot-Zieliński przywiozła rezultat remisowy. Trzeci wyścig i kolejna wygrana Lwów tym razem w stosunku 6:4. W następnym biegu doskonale tego dnia dysponowany Krzysztof Piskorski odnosi pierwsze indywidualne zwycięstwo dla zielonogórzan i ratuje remis. Stan meczu 23:17. W kolejnej odsłonie ponownie 6:4 dla częstochowian i zielonogórzanie decydują się na pierwszą tego dnia rezerwę zwykłą. Michała Zielińskiego zastąpił Szymon Komander jednak przyjeżdża on na linię mety jako czwarty, znów świetną robotę wykonał Piskorski, który ponownie wygrywa w pięknym stylu i następne 5:5. W wyścigu siódmym zawodnicy ZKS odnieśli jedyne tego dnia zwycięstwo biegowe. Wygrał, zastępujący Rafała Lewczuka taktycznie Michał Rodzeń, trzeci na mecie zameldował się Paweł Kokot. Przewaga gospodarzy stopniała do 6 punktów. Kiedy po biegu jedenastym pewnym się stało, że zielonogórzanie zdobędą bonusa "uszło z nich powietrze". Trzy gonitwy przegrane 6:4, a dwa biegi nominowane to podwójne porażki.

W sumie zielonogórzanie wykonali plan. Patrząc na skład zielonogórzan przed meczem, bonus wydawał się ciężkim zadaniem jednak się udało. Doskonały mecz zaliczył Krzysztof Piskorski. Swoje zrobili Michał Rodzeń, Paweł Kokot i Michał Mowczan. Co do reszty składu to może ich zdobycze nie są powalające jednak chwała im za pomoc w parkingu, miłe słowo po nieudanym wyścigu i ogólnie za to, że nie zostawili drużyny w trudnym momencie i zdecydowali się na tak daleką eskapadę. Do końca sezonu zostały dwa mecze na własnym torze, 30 września ZKS podejmie mocno rozpędzoną ekipę z Ostrowa, a na zakończenie ligowego sezonu do Zielonej Góry zawita drużyna Mustanga Żołędowo. Zielonogórzanie na pewno będą walczyć aby udowodnić przede wszystkim sobie, że są drużyną z ambicjami i honorem. Już teraz zapraszamy wszystkich do dopingowania zielonogórskich speedrowerowców.

Punkty zdobywali:

Lwy 91:
1. Paweł Szychalski 16(4,3,4,2,3)
2. Jakub Karwacki 6+1(1,2*,1,2)
3. Konrad Piętak 16(4,2,4,3,3)
4. Paweł Rajczyk 9(2,1,2,4)
5. Tomasz Włodarczyk 17(3,3,4,4,3)
6. Sebastian Paruzel 15+2(3*,2*,4,2,4)
7. Marcin Jakubiak 11+1(4,4,1,2*)
8. Damian Notoński NS
9. Bartłomiej Pawlik NS
10. Michał Chrząstek NS

ZKS 69:
1. Paweł Kokot 12+1(2*,2,3,3,2)
2. Michał Zieliński 4(3,-,-,-,1)
3. Michał Rodzeń 14+1(3,3,4,2*,1,1)
4. Rafał Lewczuk 1(1,-,-,-,-)
5. Krzysztof Piskorski 20(4,4,3,4,3,2)
6. Kamil Merena 6(1,1,3,1)
7. Michał Mowczan 10+1(2,1,2*,3,1,1)
8. Krystian Górniaczyk 1(1)
9. Szymon Komander 1(1)

ZKS zajmuje w tabeli przedostatnie miejsce z realnymi szansami na awans o jedną pozycję.
© Copyright by speedrower.zgora.pl 2005-2015. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Design by www.chrisdesign.org