Historia
SPEEDROWER - jest to połączenie kolarstwa z żużlem. Z kolarstwa wzięto sprzęt-rowery, natomiast z żużla system rozgrywania meczy i regulamin. Zazwyczaj w żużel na rowerach bawili się kilkunastoletni chłopcy na osiedlowych parkingach naśladując swoich żużlowych idoli. Jeżdżąc na rowerze wcielali się w Andrzeja Huszczę lub Tomasza Golloba. Zmieniło się to w połowie lat 90-tych kiedy zaczęto tworzyć sekcję i rywalizować między miastami. Powołano ogólnopolską ligę speedrowera. W krótkim czasie powstały profesjonalne tory oraz regulamin PTS ściśle określający "zasady gry". Zawodnicy pokonują cztery okrążenia eliptycznego toru, startując spod taśmy startowej z wyznaczonych liniami pół startowych. Rowery są pozbawione hamulców, błotników, przerzutek, wszelkich ostrych wystających części. Mają odpowiednie ogumienie i przełożenia. Wyposażeniem zawodnika jest strój zasłaniający wszystkie części ciała, rękawice, kask, oraz plastron z numerem startowym. Są to najważniejsze punkty regulaminowe do spełnienia w tym sporcie. Dzięki nim wielu młodych ludzi może choć w małej części zrealizować swoje marzenia dosiadając swoich stalowych rumaków. Speedrower ma to do siebie, że uprawiać go może każdy bez żadnych ograniczeń, natomiast żużel jest dla nielicznych. Niemal w każdym mieście gdzie słychać warkot żużlowego motocykla i zapach spalonego metanolu można spotkać bawiącą się w speedrower młodzież.

Speedrower w Zielonej Górze, lata osiemdziesiąte, dziewięćdziesiąte. Wtedy nikt nie marzył o zawodach międzymiastowych. Morelowe, Piastowskie, Stary Rynek i inne osiedla, a wszędzie skład zapaleńców, którzy na rowerze wcielali się w bohaterów torów żużlowych. Zdarte łokcie, obdarte kolana, połamane ramy na porządku dziennym, a przede wszystkim mnóstwo emocji, pasji i młodzieńczej fantazji.

Połowa lat dziewięćdziesiątych i pierwsze działania Mosir-u zmierzające do organizacji bardziej profesjonalnej. To zawody organizowane na "Mrowisku" i pierwsze puchary rozdane w mistrzostwach miasta.

W końcu nastąpił przełom. 13 kwietnia 1997 roku mecz żużlowy z Polonią Piła i komunikat o naborze do klubu speedrowerowego w Zielonej Górze. Pierwsze spotkanie organizacyjne. W siedzibie klubu żużlowego na chętnych, których na spotkanie przyszło około 20 czekał ówczesny prezes klubu żużlowego - Zbigniew Bartkowiak oraz pomysłodawca stworzenia klubu speedrowerowego z prawdziwego zdarzenia - Krzysztof Zakrzewski, niewątpliwie ojciec profesjonalnego speedrowera w Zielonej Górze. Pierwszy trening. Około 60 osób. Wśród nich między innymi Paweł Kokot, który jest w klubie do dzisiaj. Przeszło to najśmielsze oczekiwania organizatorów jak i samych chętnych. Pierwsze ściganie na .. łuku toru żużlowego. Potem na murawie stadionu żużlowego. Pierwszy wyjazd do Rawicza. Towarzyskie ściganie w Rawiczu po ich meczu ligowym z Gnieznem. Zawodnicy zielonogórscy w składzie Sławek Sikora, Damian Lewaszow, Arek Sroka i Piotr Kaszuba. Emocje, nadzieje i porażki. Potem jeszcze sparing w Rawiczu i Lesznie.

Rok 1998 pierwsze finały. MIMP i MMPPK oraz MPPK. Rawicz i Gorzów oraz Częstochowa. Wielki świat na wyciągniecie dłoni dla chłopaków z zielonogórskich osiedli. Paweł Kokot ósmy co było sporym sukcesem, para zielonogórska piąta to także osiągnięcie, para seniorska szósta, wsparta pierwszym transferem Krzysiu Mądrzak z Leszna.

1999 rok pierwsze zawody ligowe. Porażki, porażki i jeszcze raz porażki, ale w barażach o IX miejsce ZKS pokonuje Wiraż Ostrów. To było coś !!! Pierwszy ligowy skład ZKS, Paweł Kokot, Damian Lewaszow, Arek Sroka, Krzysztof Stocik, Jarek Widz, Mariusz Widz, Piotr Malejki i Łukasz Molka. Damian Lewaszow, Krzysztof Stocik i Paweł Kokot wzięli udział w Mistrzostwach Świata w speedrowerze. ZKS doczekał się profesjonalnego na tamte czasy na koronie stadionu żużlowego. Chwilo trwaj ,jesteś piękna.

Sezon 2000. Piękny czas. Pierwsze zwycięstwa w lidze. Groźni dla utytułowanych już drużyn, pierwsze medale mistrzostw Polski i Europy !!! Łukasz Molka Indywidualny Drugi Wicemistrz Polski Juniorów w Gnieźnie, Mariusz Widz Drużynowy Mistrz Europy Juniorów w Lesznie i siódmy indywidualnie!!! Ależ to były sukcesy, każdy cieszył się z dobrego wyniku kolegów.

Rok 2001 rozkwit speedrowera w Zielonej Górze trwa. Drużyna wygrywa większość meczy u siebie, groźni na wyjazdach, niestety nie udało się awansować do ekstraligi. ZKS zbiera dobre wyniki dzięki objeżdzeniu takich zawodników jak wychowankowie Artur Bujnowski, Kamil Pucyk i młodziutki Leszek Rajewski, który zajmuje trzecie miejsce w finale Brązowego Kasku.

Przed sezonem 2002, kiedy ZKS startuje w pierwszej lidze. Jeden, jedyny cel awans do ekstraligi. Mariusz Widz, Paweł Kokot, Artur Bujnowski, Łukasz Molka, kontuzjowany w czasie sezonu Damian Lewaszow, Dawid Demski, Jarek Widz, Kamil Pucyk, Leszek Rajewski. Cudowny monolit, cudowna drużyna, która była o krok od awansu, Na drodze stanął RTS Rybnik. Nagle coś pękło, coś się zmieniło, coś odeszło w dal. Wspólny cel nie został osiągnięty. Pojawiły się pierwsze rysy w klubie, konflikty i nieporozumienia. Ciężkie czasy ZKS. Kariery zakończyli Kamil Pucyk, Leszek Rajewski, Mariusz Widz, Jarek Widz, Damian Lewaszow, Łukasz Molka, Dawid Demski. Paweł Kokot i Artur Bujnowski odeszli do klubu Tornado Poniec. Praca od podstaw, ciężkie budowanie zespołu od nowa. Może to zuchwałe, ale dziś moglibyśmy być drugim Toruniem. Nikt nie wie jakby było, na pewno żal mozolnej pracy, wyczerpujących treningów. Los nie chciał uczynić z Zielonej Góry speedrowerowej potęgi. ZKS wycofany z ligi na dwa lata.

W 2003 roku pojawia się Marcin Pawłowski, Sławek Krawczonek, Marcin Kata, ale przed nimi długa droga do sukcesu. Sławek Krawczonek jest o krok od wygranej w Brązowym Kasku, ostatecznie jednak jest drugi.

Lubuska Liga Speedrowera w 2004 roku, to milowy krok w budowania drużyny ligowej. Pojawia się diamencik Krzysztof Piskorski, Marcin Pawłowski jeździ coraz pewniej. Do drużyny dołącza Robert Bandosz, Michał Rodzeń, Piotr Waliński, Artur Kurdyk, Maciej Hlebik, Marcin Mijalski, Patryk Dudek.

Powrót ZKS do ligi w sezonie 2005. Młodzi zawodnicy przy boku Pawła Kokota uczą się speedrowerowego rzemiosła.

Sezon 2006 to wspaniałe występy liderów ZKS Marcina Pawłowskiego i Krzysia Piskorskiego. Eksploduje talent Krystiana Górniaczyka zdobywa Indywidualnego Mistrza Polski Młodzików oraz Drugiego Indywidualnego Wicemistrza Okręgu Młodzików. To początek kariery Michała Zielińskiego. Pawłowski wygrywa rawickie Grnad Prix Challenge, a Piskorski jest trzeci. Robert Bandosz, Michał Rodzeń i Mieczysław Zarzycki trzecią parą Kadetów w Polsce.ZKS znów jest groźny.

Sezon 2007 to nieudane pukanie do bram ekstraligi. Krystian Górniaczyk wygrywa Indywidualne Mistrzostwa Polski Kadetów, triumfuje także w tych rozgrywkach w okręgu. Żołędowo okazuje się szczęśliwe dla juniorów gdzie Krystian Górniaczyk, Michał Rodzeń i Piotr Waliński sięgają po brąz w finale Mistrzostw Polski Par Klubowych Juniorów. Krystian Górniaczyk po sezonie 2007 odchodzi do Szawera Leszna. ZKS to Piskorski i Pawłowski, powoli słabsze wyniki notuje Paweł Kokot.

W sezonie 2008 ZKS znów wycofany z ligi ze względu na brak toru. Do Leszna odchodzi Krystian Górniaczyk. Michał Rodzeń powtarza sukces Mariusza Widza sprzed ośmiu lat. Trafia do kadry i zdobywa DMEJ !!! Indywidualnie zajmuje dobre szóste miejsce. Stary tor na ul Wrocławskiej zostaje zburzony.

2009 Awans do Ekstaligi ! ZKS wsparty Piotrkiem Jamroszczykiem udanie kończy walkę o najwyższy szczebel w hierarchii speedrowera. Michał Zieliński zdobywa srebro w Indywidualych Mistrzostwach Polski Kadetów, a Michał Mowczan jest trzeci w Młodzikach.Dzięki staraniom ówczesnych władz ZKS- u Zielona Góra doczekała się jednego z bardziej profesjonalnych torów na świecie !!! Dziękujemy !!!

Kiedy przed sezonem 2010 do klubu powraca Krystian Górniaczyk, a skład wzmacniają liderzy światowych rankingów Marcin Szymański, Maciej Ganczarek i Radek Handke, ZKS staje się faworytem do Mistrzostwa Polski. Z mocarstwowych planów ZKS nie zwojował ligi . Zostaje wycofany z ligi po jednej z kolejek. Na otarcie łez zostają najlepszą drużyną w Mistrzostwach Europy Drużyn Klubowych, Szymański i Ganczarek stają na pudle Indywidualnych Mistrzostw Polski. Maciej Ganczarek jest drugi, a Marcin Szymański trzeci w Indywidualnych Mistrzostwach Europy ! Jedenastą lokatę zajął Marcin Pawłowski. Ten sam skład zdobył srebro w finale MPPK ! Ganczarek i Szymański powołani do kadry zostają Drużynowymi Mistrzami Europy !!! Kamil Merena i Rafał Lewczuk zdobywają srebro w parach młodzików w Toruniu. Z osiągnięć regionalnych warto odnotować drugie miejsce Marcina Pawłowskiego i trzecie Krzysztofa Piskorskiego w Indywidualnych Mistrzostwach Okręgu.Sen się kończy wzmocnienia opuszczają zielonogórską drużynę. Górniaczyk trapiony przez liczne kontuzje osiąga coraz to gorsze wyniki. Michał Zieliński, Michał Rodzeń i Robert Bandosz w chwili gdy ZKS ich potrzebuje zmieniają barwy na TPD Kalety. Warto dodać, że ZKS był organizatorem wespół z Szawerem Leszno Mistrzostw Europy w speedrowerze. Niemożliwe stało się faktem !

Rok 2011 i zmiana na pozycji prezesa Krzysztofa Zakrzewskiego zastąpił Paweł Kokot. Znów mozolna praca, aby ZKS zaczął istnieć na speedrowerowej mapie. Pełni obaw zgłasza się do ligi, w której wygrywa dwa mecze. ZKS to Marcin Pawłowski, Michał Mowczan, Krzysiu Piskorski, Paweł Kokot, Tomek Krzos, brązowy medalista IMPKadetów - Kamil Merena, Piotr Waliński, Rafał Lewczuk sporadycznie uzupełniani Arturem Poprawskim, Mariuszem Sobikiem i Michałem Zającem. Zielonogórzanie zdobywają brąz w mistrzostwach okręgu.

Sezon 2012 w tym kalejdoskopowym skrócie. Młodzicy ZKS - Dawid Michalski i Bartek Wojtal zdobywają złoto w parowych mistrzostwach Polski, Krzysiu Piskorski, Michał Rodzeń i Marcin Pawłowski meldują się na trzecim stopniu podium w parach seniorskich. Arek Szymański zdobył brązowy medal w finale IMP oraz srebro w IMPJ ! Dawid Michalski został wicemistrzem Polski Młodzików ! Zielonogórzanie uczestniczyli w Mistrzostwach Europy w Anglii. W seniorach wystąpił Artur Bujnowski i Krzysztof Piskorski, który do finału awansował jako pierwszy rezerwowy. W juniorach swoich sił próbowali Bartosz Wojtal i Michał Mowczan - oboje odpadli w eliminacjach. Arkadiusz Szymański dostał się do finału i zakończył go na pozycji szóstej. Został także powołany do finału DMEJ gdzie Polska zdobyła złoty medal ! Do drużyny z Kalet powrócili Michał Rodzeń i Michał Zieliński. ZKS w lidze wygrał dwa mecze oraz dwa zremisował co starczyło na zajęcie siódmej lokaty. Na zakończenie sezonu Artur Poprawski wygrał turniej z okazji 15 lecia Wiraża Ostrów. Nowymi zawodnikami klubu zostali: Adrian Mokras, Marcin Rembacz, Damian i Bartek Pelaczykowie oraz Kuba Dzikowski.

Sezon 2013 to brak ZKS-u w lidze, jednak jak się później okazało było to trafne posunięcie. Rewolucyjne zmiany kadrowe, ZKS opuszczają liderzy Krzysztof Piskorski, Marcin Pawłowski, Michał Rodzeń, którzy kończą kariery. Do Ostrowa odchodzi Artur Poprawski. Definitywnie ze spedrowerem żegna się Kamil Merena, który zdaje licencję żużlową. Ponadto ze startów rezygnuje kreowany na lidera formacji juniorskiej Michał Mowczan. W cień odsuwa się także Michał Zieliński i Krystian Górniaczyk, który nie wraca do treningów jednak otrzymuje on kredyt zaufania i zastępuje na pozycji kapitana Krzysztofa Piskorskiego. Sezon traci ze względu na operację przepukliny weteran zielonogórski Paweł Kokot.Do drużyny po trzech latach wraca Robert Bandosz, ponadto kontrakt z ZKS podpisuje fenomenalny Paweł Idziorek. ZKS broni brązowy medal w MPPK w składzie Paweł Idziorek, Arek Szymański i Adam Bożejewicz. Brąz także w MPPK Młodzieżowców, a zdobywają go Paweł Idziorek, Robert Bandosz i Piotrek Kasperczak.Klub stawia na pracę z młodzieżą co ma swoje efekty w wynikach.Brązowy medal w parach kadetów do lat 16 dla Bartka Wojtala i Dawida Michalskiego. Parowe srebro w młodzikach z Żołędowa przywieźli Adrian Mokras, Damian Pelaczyk i Marcin Rembacz. Wspomniana trójka plus Kuba Szcześniewski i Łukasz Gnitecki zdobywają złoty medal w drużynie do lat 14 w pierwszym historycznym finale w dziejach speedrowera. Złoto w IMP weteranów dla Krzysztofa Zakrzewskiego. Do osiągnięć ogólnopolskich Bartek Wojtal i Dawid Michalski dorzucają srebro w parach kadetów w okręgu, a ten drugi zostaje II wicemistrzem okręgu kadetów. ZKS po raz trzeci z rzędu zdobywa brąz w DMO. Na wyspach brytyjskich odbyły się trzy test-mecze między drużyną reprezentacji Polski i Wielkiej Brytanii. W dwóch meczach wystąpił zawodnik ZKS Zielona Góra - Paweł Idziorek. W Newport zdobył on 11 punktów, a w Poole aż 18 i był liderem Polski w tym meczu. Zielonogórskim dominatorem zostaje Rafał Lewczuk, który potwierdza to zdobyciem tytułu IMWL. ZKS zdobył rekordową ilość medali mistrzostw Polski w jednym sezonie. Rok 2013 obfituje w zapisy nowych zawodników a są to: Kacper Zubczyński, Filip Janas, Filip Iwasików-Kalitowski, Łukasz Gnitecki, Gracjan Huszcza, Kacper Drozdowski, Patryk Wiśniewski, Alan Łabęda i Aleksander Szymański. Warto także powiedzieć, że w Zielonej Górze powstał fundament drużyny, która w najbliższym czasie powinna przysporzyć nam nieraz powody do satysfakcji oraz dumy. W drużynie panuje dobra atmosfera co pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Sezon 2014 to ponowny brak ZKS-u w lidze. ZKS oparty na młodzieży powoli pnie się w górę w krajowej hierarchii. Zawodnicy ZKS zdobyli 5 medali. Był to najlepszy sezon w historii jeśli chodzi o medale wychowanków. Zdobyliśmy w sumie pięć medali, trzy złota w kategorii do lat 14 w parach w drużynie a indywidualnie wygrał Damian Pelaczyk a tylko pech pozbawił Adriana Mokrasa miejsca na podium gdzie nie było na nas mocnych oraz brąz i srebro odpowiednio w parach i drużynie do lat 16, srebrny medal w druzynie cieszy jednak złoto przegraliśmy na własne życzenie, miejmy nadzieję że to nauczy naszych zawodników jazdy z chłodną głową gdzie liczy się również kalkulacja. Sporo pecha mieliśmy również w finale IMPK gdzie Bartek Wojtal został niesłusznie wykluczony i stracil miejsce na podium , w barażu srebro przegrał Gracjan Huszcza ostatecznie czwarty zawodnik zielonogórskiego finału. Osobne słowo należy się Robertowi Bandoszowi, który wypożyczony na ligę do Częstochowy, nieźle zaprezentował się w IPP zajmując siodme miejsce w cyklu 4 turniejow, swietny wynik osiągnął w finale IMP gdzie uplasował się tuz za podium. Nasi zawodnicy wzieli również udzial w ME gdzie zaprezentowali się calkiem przyzwoicie. Zieloną Gore reprezentowali Huszcza Wojtal i Mokras w juniorach, Bandosz w seniorach oraz Zakrzewski w weteranach. Trzy osoby tj. Artur Kurdyk, Krzysztof Zakrzewski i Paweł Kokot zdobyły uprawnienia sędziów i kierowników zawodów na szkoleniu w Lesznie. Zawody finałowe w Zielonej Górze udały się a były to aż trzy finały. Sportowo zdobyliśmy dwa złota. Odbył się szereg imprez w naszym zielonogórskim gronie dla zawodników ZKS, które na pewno zaprocentują w przyszłości. Ciekawą inicjatywą był mecz kibice kontra żużlowcy, zawody cieszyły się naprawdę sporym zainteresowaniem co tylko cieszy. Stan zawodników ZKS wynosi 15 trenujących zawodników. Na szczególne słowa uznania zasługują Bartek Wojtal, Gracjan Huszcza oraz Adrian Mokras , Damian Pelaczyk i Robert Bandosz to ci zawodnicy byli motorem napędowym w zdobywaniu kolejnych medali. Ambitną postawę na treningach prezentowali Łukasz Gnitecki i Patryk Wiśniewski oraz Filip Janas. Warto wyróżnić najmłodszych zawodników Kacpra Drozdowskiego, Kacpra Zubczyńskiego i Filipa Iwasikowa za sumienne podejście do treningów.Do klubu dołączyli Hubert Huszcza, Gracjan Sadło, Damian Kurek oraz Tomek i Aleksander Kalitowscy, którzy wnieśli wiele dobrego do naszej drużyny. Klub niestety opuścili bracia Pelaczykowie którzy wyjechali do Anglii. Zadowolonym można być postawy wszystkich zawodników na treningach i podczas zawodów, drobny minus za postawę na treningach zanotował Kuba Szcześniewski, ale po paru rozmowach wszystko wróciło do normy i można liczyć na tego zawodnika w kolejnym sezonie. W tym roku nastąpiły zmiany w zarządzie, Paweł Kokot - prezes oraz Waldemar Zell - sekretarz zamienili się funkcjami. Skarbnikiem pozostał Krzysztof Zakrzewski. Rok 2014 to także zapisy nowych zawodników a są to: Tomasz Kalitowski, Gracjan Sadło, Aleksander Kalitowski, Hubert Huszcza i Damian Kurek. Warto także powiedzieć, że w Zielonej Górze powstał fundament drużyny, która w najbliższym czasie powinna przysporzyć nam nieraz powody do satysfakcji oraz dumy. W drużynie panuje dobra atmosfera co pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Sezon 2015 zbliża się wielkimi krokami.
© Copyright by speedrower.zgora.pl 2005-2015. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Design by www.chrisdesign.org